h1

O grach inaczej

maj 5, 2008

Już trochę wody w Wiśle upłynęło od ostatniej notki. Przyznaje, ostatnio nie pisałem. Nie miałem czasu, siły, ochoty – nie ważne. Dzisiaj jednak postanowiłem napisać, i to zupełnie na inny temat. Nie o moim światopoglądzie, chorych postanowieniach, żalach nad sobą i światem, ale o… grach komputerowych.

Gry komputerowy postrzegamy jako – właśnie, jako co? Możemy je uważać za miejsce ucieczki od codzienności, sposób na odstresowanie, zabawę, przyjemność. Są one cyfrowym tworem, nieskończonymi ciągami zer i jedynek, miliardami uporządkowanych bitów. Jednak nadal są to dla zdecydowanej większości z nas TYLKO gry komputerowe. Złodzieje czasu. I do całkiem niedawna sam też tak uważałem. Grałem, spędzałem na tym niezliczone godziny i były to dla mnie tylko gry komputerowe.

Jednak, ostatnio zacząłem się zastanawiać ile czynników wpływa na te produkcje*. Ile osób poświeciło całe dni nad swoim kawałkiem roboty. Kawałkiem, który składa się na większą, dużo większą całość.

Nie będę się tu rozpisywał na temat każdego elementu gry – powiem ogólnikowo.

Do stworzenia gry potrzebna jest cała masa ludzi. Graficy, którzy są odpowiedzialni za modele, tekstury i szatę graficzną gry. Animatorzy, którzy nadają życie modelom. Programiści, odpowiedzialni za „napisanie” całej gry. Zlepienie silnika fizycznego, graficznego, modeli, dźwięku i innych dupereli w całość. Dźwiękowcy, odpowiedzialni za odgłosy i dźwięki w grze, jak i za podkład muzyczny. Plus ludzie, którzy w ogóle wymyślają grę, fabułę, rozwiązują problemy i ludzie odpowiedzialni za zamawianie pizzy ;)

Powyższy akapit nie oddaje nawet w 1/10 prawdziwego obrazu tego typu przedsięwziąć.

I im bardziej zacząłem o tym myśleć, zgłębiać procesy tworzenia gry, przestałem na gry patrzeć w sposób „to tylko gra”. Kiedy zdałem sobie sprawę z ogromu tego wszystkiego, ilu ludzi wkłada w gry jakaś cząstkę siebie, zacząłem patrzeć na gry jak na sztukę, nowoczesną sztukę. Tak – gry komputerowe to sztuka.

Napisane przy soundtrack’u z gry „Assassin’s Creed”. Gra fenomenalna, obowiązkowy tytuł dla każdego szanującego się gracza.

Jasper Kyd – City of Jerusalem – from Assassin’s Creed soundtrack

Kolo 23, 5 maj ‘08

* – oczywiście mówię o tych dużych produkcjach, które są naprawdę warte uwagi, a nie gry pokroju Maluch Racer.